sobota, 17 października 2009

kuchennie





Kuchnia i gotowanie to coś w czym nie czuję się jak przysłowiowa ''ryba w wodzie''...niestety.
Czasami w przypływie ''kulinarnej weny''upichcę coś bardziej oryginalnego jak schabowy,ale tylko ściśle wg.przepisu i to takiego mało skomplikowanego:(
Ale i tak wiem ,że przydałby się  z metr blatu więcej no i kilka metrów podłogi co by się o siebie nie obijać...













...myślę,że powoli ją oswoiłam  , minął już rok od kiedy się po niej krecę...i chyba w końcu ją lubię...




Jednak ostatnio nie kuchnia mnie pochłania tylko maszyna...usiłuję skończyć patchwork,a nie mając zdolności do skupiania się tylko na jednej rzeczy,robię przy okazji kolejne ,kompletnie niepraktyczne,aczkolwiek cieszące oko serducha...







Te usadowiły się w pokoju mojej młodszej córy...




...a te zawisły na parawanie w sypialni...







Pozdrawiam serdecznie wszystkie dziewczyny zaglądające do mnie i dziękuję za Wasze komentarze...ciepłej,jesiennej niedzieli życzę:-)

10 komentarzy:

  1. nie powiem ladne kuchnie lubie :-) ale z gotowaniem to juz gozej

    OdpowiedzUsuń
  2. Małgosiu,obejrzałam wszystkie Twoje zdjęcia w powiększeniu.Masz piękną kuchnię.W takiej kuchni aż chce się gotować.
    Niedługo czeka mnie remont kuchni i chciałabym mieć taką jak Twoja.Przynajmniej w części.
    Serdecznie Cię pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem oczarowana! To jedna z najpiękniejszych kuchni jakie w życiu widziałam - co oznacza, że jest absolutnie w mojej stylistyce! :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleś nam tu pokazała! Śliczna kuchnia, choć mała ma niesamowicie dużo uroku w sobie, oj ja bym z niej chyba nie wychodziła :)
    Pozdrawiam
    PS serducha bardzo fajne, ja nie mogę się jakoś przemóc żeby zacząć szyć :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuchnia z rustykalnym klimatem, super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kuchnię cudnie urządziłaś ,dodatki pierwsza klasa ! Podziwiam z wielką przyjemnością .
    Kolorystyką zaplanowanej narzuty ,już zdążyłam oczy nacieszyć ,a serduszka wyczarowałaś jak zwykle piękne .
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, oglądam sobie Twoją stronę, Twoje kąty i zazdroszczę... Kuchni najbardziej, jest bardzo zbliżona do mojej kuchni z marzeń :)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Malgoska. Masz piekna kuchnie!!! Sliczne klimaty, a powierzchnia? No coz jest jaka jest.
    Bardzo mi sie podoba. Serducha maja cos w sobie, niby do niczego nie przydatne,a ciagle je sie szyje. Pozdrawiam sedecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Małgosiu Miła, a tos mi sie tu objawila. Trafilam w koncu do Twojego bloga i wiem teraz gdzie najczesciej bywasz. Wiesz, jak bardzo mi Ciebie brakuje? to przynajmniej tu bede przychodzic:)))Pozdrowienia od Yanki xxx

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj Małgosiu :)
    Jak pięknie u Ciebie ... piękna kuchnia ... piękny blog i wszystko co robisz :)
    Zaraz wpisuję Cię do "ulubionych"
    Serdecznie pozdrawiam z zimnej Gdyni ;)

    OdpowiedzUsuń

HOME *****HOME****HOME****HOME****HOME****HOME


dziękuję

dziękuję