poniedziałek, 14 grudnia 2009

moja Madonna




Nie szukałam,nie marzyłam,nie spodziewałam się...Jak Ją ujrzałam leżącą posród wystawionych,niepotrzebnych,zużytych rzeczy...
wiedziałam ,że to na Nią czekałam...
Ten kto uznał,że na 'nową'wymienić trzeba ,chyba nigdy nie spojrzał w Te oczy...nie widział Jej twarzy...
Popękana,podrapana,suknia w strzępach farby...
Piękna jest w swej niedoskonałości...






Nie chcę ,by brzmiało to patetycznie gdyż
bezsilna ,niepotrzebna złość już mi przeszła,ale czasami słów mi brak...




34 komentarze:

  1. Jest przepiekna! Jak to dobrze,że trafiła w Twoje rece. Mogłaś ją uratowac.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka piękna! to jedna z niewielu figur Madonny, które od razu podbiły moje serce. W swojej skromności,ubrana w łuszczącą farbę,no i ten wzrok z ogromną siłą wyrazu. Cudowna!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. PIĘKNA!! Nie złość się Małgoś, popatrz, dzięki temu, że ktoś JEJ nie chciał, jest teraz u ciebie, z miłością i pokorą w oczach :))
    Na pewno będzie się teraz opiekować Twoją rodziną :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Po prostu była CI pisana ,,,

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja mam dreszcze..Małgosiu teraz już wszystko będzie inne za jej przyczyną..

    OdpowiedzUsuń
  6. Przygarnełaś Ją Małgosiu, może czekała na Ciebie-osobę, która potrafi docenić jej piękno.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. To zabrzmi banalnie, ale dawno nie widziałam piękniejszej Madonny. Potraktuj Ją jak prezent świąteczny i ciesz się Nią nie myśląc o tych, którzy byli ślepi na piękno.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobry los sprawił, że ta cudownej urody figura Madonny trafiła właśnie na Ciebie, to chyba nie przypadek. Ona nie chciała zguby i czekała na ratunek... wiedziała, że ją przygarniesz.
    Przepiękna... dla mnie idealna.
    Niech ma Was w swej opiece.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest w niej coś pięknego,tajemniczego,niesamowitego.

    OdpowiedzUsuń
  11. SMUTNA I TAJEMNICZA PRXEPEIKNA W CALEJ OKAZALOSCI.KTO MIAL ODWAGE SIE JEJ POZBYC.NIE MIALAM BYM ODWAGI TAK PO PROSTU LEKKA REKĄ PORZUCIC....MAM TAKIE STARE DZIECATKO JEZUS PALUSZKI ODPADLY SCHOWANE W PUDEŁKU.WYCIAGAM NA SWIETA KLADE POD CHOINKA.ROBI WRAZENIE JAK MADONNA.POZDRAWIAM CIE.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nic nie dzieje się bez przyczyny-Ty czekałas na figurkę a Ona na Ciebie i spotkałyście się.Ale najpierw ktoś ją musiał wyrzucić.Bardzo subtelna i delikatna Bozia,bardzo ładna, taka jak jest,obdrapana.Faktycznie potraktuj to jako wyjątkowy prezent gwiazdkowy i znajdż jej usiebie szczególne miejsce.bardzo ciepło pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest PIĘKNA...Miała do Ciebie trafić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Małgosiu, zostałaś Jej Aniołem, co chroni od złego. Z pewnością się odwdzięczy...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie można wymarzyć sobie ładniejszej...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest przepiękna:) Ktoś jednak na górze czuwał aby trafiła właśnie do Ciebie bo jesteś wyjątkową osobą:)))
    Niech ma Waszą rodzinkę w swej opiece...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Madonna jest cudna. Ogromnie sie ciesze, ze trafila wlasnie do Ciebie - doceniasz jej piekno i bedziesz dbac o nia, a ona o Was. Moze kiedys i mnie podobna nawiedzi. Pozdrawiam cie serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
  18. wróciłam bo napatrzeć się na nią nie mogę, cudna!
    Swoją drogą to Ona pewnie w życiu tylu komplementów nie słyszała ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gosienko,popatrz jak to sie zlozylo ze ja tez Madonne ujelam na zdjeciach...
    fascynuja mnie postacie Madonny, a twoja ma tak specjalna dusze...powiedz czy znasz jej historie?wiesz z jakiego jest okresu? kto ja wystawil? Pytam...bo mam ich pare a jedna okazala sie z okolo 1850.
    Przytulam
    Magdalena/Color Sepia

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna figurka. mam podobną, lecz bardziej chyba popularną, w niebieskiej szacie... ale przyznam, że ta jest bardziej ujmująca.Piękna:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. A jeszcze chciałam dodać, że zakochałam się w Twoim blogu. Gapię się i gapię-tyle tu jest skarbów...Cudne wszystko i nie mówię tego tylko po to by napisać coś miłego, ale naprawdę to jest świetny blog:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Małgosiu, nie warto się tu złościć. Ona czekała na Ciebie. Chciała być u Ciebie!
    Twoja Madonna jest wyjątkowej urody.

    OdpowiedzUsuń
  23. :-)

    Iko myślę,że swego czasu niejedne oczy patrzyły na Nią w ten sposób jak my teraz...

    Magdaleno zajrzyj proszę na @

    Elisaday witaj:)dziękuję jest mi niezmiernie miło ,że zajrzałas do mnie.

    Macie rację...nic nie dzieje się bez przyczyny,niepotrzebna złość już mi przeszła...ja chyba czekałam na Nią ,mam tylko nadzieję,że Ona też na mnie...

    Pozdrawiam Was wszystkie już bardzo przedświątecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz jakby Ci się znudziła - to ja z chęcią... :D
    Jest piękna!!! cudna i wogóle - widocznie była w domu, gdzie była zbędna dla domowników... więc to dobrze, że zmieniła lokum na Twój domek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna!!! Ktoś Ją wyrzucił????????????????

    OdpowiedzUsuń
  26. Dagmaro masz rację,może i była zbędna...

    Elle dokładnie... tak jak myślisz...

    P.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna i widać była Wam pisana. Teraz będzie czuwała nad Waszą rodzinką :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Antoni :Piękna rzeźba,jestem zachwycony


    http://rzezbiarz.socjum.pl/user/pokaz/280048

    OdpowiedzUsuń

HOME *****HOME****HOME****HOME****HOME****HOME


dziękuję

dziękuję