wtorek, 20 kwietnia 2010

Daisy

W moim Miłość Wieku OD pierwszego wejrzenia juz praktycznie hasła powinna mieć miejsca ... w Tych ale błękitnych oczętach zwyczajnie zakochałam Się, Słodka Ich właścicielka OD kilkunastu Dni wprowadziła nasza Się W codzienność uroczo pochłaniając resztki mojego skurczonego do Czasu minimum ...


... Hasła powiem ... Tych zazroszczę jej snu 20-tu godzin urody DLA ...


Piotr Traczyk i beztroskiej eksploracji da Się:)



Z niedzielnego spaceru giełdowego przytargałam wazony kolejne ... Tak ... Na wszelki Wypadek Na zapas, widząc jakie zaintertesowanie wzbudzają u Daisy, pewnie długo W PIONIE postoją Nie.



I hasła mogłam kilka Fotek okolicy mojej ... hasła obfocić Tych białych łanów, bardziej Tym, Ze ujrzałam je po Pierwszy Raz, do "Tylko pare minut Drogi OD Osiedla naszego ...


Samych słonecznych Dni życzę wszystkim zaglądającym W moje progi skromne.
Pozdrawiam gorąco:)

53 komentarze:

  1. Piękny kociak. W tych oczętach nie można się nie zakochac.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie moge oderwac oczu od tej slodkiej istotki.
    Jest przesliczna. Az zazdroszcze nowej lokatorki w domku.
    Wazonik niewiarygodnie komponuje sie w Twoim wnetrzu. Tez lubie przerozne wazoniki.

    Pieknie uchwycilas wiosenna nature.

    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna jest twoja kicia Małgosiu. I "wkomponowana" we wnętrza jak na zamówienie, oczka błękitne, futerko w pastelowych beżach. Nie przemalowałaś jej czasem? ;) No słodziak prawdziwy! Kocham koty i one mnie chyba też, bo tak średni co dwa lata przychodzi do mojego ogrodu jakaś ciężarna kocica z okolicy, jakby wiedziała, że u mnie dostanie przytulisko dla siebie i dzieciaczków. Potem jest z tym trochę kłopotu, bo trzeba dla przychówku znaleźć dom, ale jak na razie szczęśliwie się to udawało. A wdzięczne mamusie, choć nie całkiem nasze wpadają potem na spanko lub jedzonko od czasu do czasu. ot taki dom koci z kotami na przychodne... Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prześliczny kłębuszek skoncentrowanego szczęścia! :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę, życie jest jednak niesprawiedliwe! Tak wygląda właśnie porządny kot! A nie to moje:( Czarne toto, niefotogeniczne i nawet zdjęcia ładnego nie można im zrobić:) Twoja kocina jest CUUUUDNA!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodka kotka,proszę ją pogłaskać ode mnie po tym puszystym karczku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczna kocińska!!!!!! Też bym nie odmówiła TYM oczom. Zdjęcia jak zawsze udane i inspirujące. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba raczej Jej Wysokość Daisy;)
    Urocza jest i śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  9. ALE Piekny kotek wcale się nie dziwie ,że była to miłość od pierwszego wejrzenia ,,bo i moje serce skradła,taka jest piękna!!!!
    wazoniki super i jak zwykle ślicznie u Ciebie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc to od dawna marzę o kocie, jakoś tak fajnie gdyby taki miękki futrzak ocierałby się o moje nogi, ale niestety Majka nie toleruje żadnych kotów, na dźwięk kici kici, cała się spina i jest gotowa do ataku :/
    a Daisy jest słodziutka, wygłaskaj ją ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki słodziaczek! W takich oczętach to tylko się zakochać.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dziwię się, że się zakochałaś! Jest urocza, prześliczna i choć w zasadzie nie przepadam za kotami, to ona skradła moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudny kicio, też bym się w nim zakochała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudna kiciunia:) Nic dziwnego że się zakochałaś. A fotki z Twojego domku, cudne....

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna, słodziak mały ... nie dziwne, że z miejsca zaskarbiła sobie Twoje serce :) To zdjęcie, na ktorym ma wyciągnięte do przodu łapki - cudne! ... zresztą wszystkie fotki pierwsza klasa. Piękne wazony Ci się Małgosiu trafiły :) Pilnuj troszkę tej kociczki, bo szkoda byłoby aby któyś z nich spadł :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Och! Ja też się zakochałam! Widać jej cudowna moc działa też przez internet;) Widać bez dwóch zdań, że drzemek dla urody sobie ślicznotka nie żałuje:) Czy są już jakieś straty w bibelotach i dekoracjach spowodowane przez nową lokatorkę?;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznotka nareszcie w domu :)) Trudno się w takiej nie zakochać od pierwszego wejrzenia ...nawet przez ekran monitora. I jestem pewna, że wszystkie psoty uchodzą jej płazem ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie Małgosiu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna panna!prawdziwa mas-kotka- okręci sobie wszystkich domowników wokół pazurka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ śliczna królewna.W takich oczętach nie można się nie zakochać.Nowe nabytki piękne i może okazać się,że będą potrzebne.Od trzech miesięcy mieszka z nami mały koteczek.Jest go wszędzie pełno.Uczył fruwać moje anioły i część z nich tego nie przeżyło.Ale jak gniewać się na takie słodkie mordeczki:)
    Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. czasami szkoda ze takie male zabawne nie pozostana na zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Małgoś, ale trafiła się Wam słodka niunia :)
    Jest prześliczna!
    Też od dłuższego czasu marzy mi się kotek do kompletu, tzn do Ramzia ;)
    Kto wie??? :))
    Moc pozdrowień :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaka slodka! Sweet! Po prostu cudna! Moja dama jest juz troche starsza, chyba przedstawie ja blizej na moim blogu. ;)Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy ktos wie, dlaczego ucina mi glowe? Patrz wyzej. :( Juz to przestawialam i dalej widze, ze cos ode mnie brakuje.Prosze o pomoc!

    OdpowiedzUsuń
  24. kocia sliczna pewnie niezły ubaw z nią macie ?

    OdpowiedzUsuń
  25. Brak mi słów :))) Cudowna jest ...uwielbiam koty i Twoje aranżacje zdjęć :) Piękne ! Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  26. Piekna kiciulka :) 20 godzin snu dla urody .. tak skądś to znam. Moje piecuchy też tyle śpią :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiciunia piękna i już się piszę na jej potomstwo :-)) Wazoniki też jak najbardziej w moim guście. Cała aranżacja doskonała.

    Pozdrawiam i zapraszam na herbatkę.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojejej !!! Ależ cudo macie w domku !!! Radości co niemiara i uciechy dla panienek. Taki kłębuszek w otoczeniu pięknych dekoracji to sama rozkosz dla mych oczu. Wiosenne krajobrazy zawsze mnie zachwycają.
    Uściski i wygłaskaj koteczka.

    OdpowiedzUsuń
  29. Rozkoszna ta Twoja nowa domowniczka. Niech sie zdrowo chowa:) A jak sie z szynszylkami zgadza? toleruja sie chociaż? Pozdrawiam i glaski dla Stokrotki zostawiam xxx

    OdpowiedzUsuń
  30. Małgosiu, miłość od pierwszego wejrzenia polecana jest w każdym wieku i bardzo dobrze ,ze stała się Twoim udziałem.KOTECZKA JEST PIĘKNA. Niech się zdrowo chowa i da tyle radości i bezinteresownego uczucia ile tylko kot potrafi dać .pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Kociak przeuroczy. Chętnie bym Ci ją ukradła, też się w tej koteczce zakochałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. No nie, Małgoś, tym razem to już przegiełaś z tą konsekwencją w urządzaniu wnętrza! Żeby nawet kota pod kolor dobierać!!! Hehehehe:):):)
    Kicia jest absolutnie przecudna i przesłodka! Nie dziwie się, że zakochałaś sie od pierwszego:)
    Buziolki!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Małgosiuuuu...
    jak ta "szmaciana lala" jest piękna ! To impuls czy marzyłaś o niej ? Bo ja marzę skrupulatnie od kilku lat ! Ale mam dom i musiałabym najpierw wybudować wolierę. Nie wyobrażam sobie Reg dolla wałęsającego się po okolicy :) Pisz jak najczęściej jak się chowa śliczna Daisy !
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witajcie babeczki porannie:)Bardzo się cieszę,że nasza Daisy budzi w Was podobne do moich uczucia:)
    Na razie się aklimatyzuje,poznajemy się nawzajem ...ale już widać,że będzie z niej niezły pieszczoch,zasypia tylko na kolankach:)strat jako takich nie ma:)pewnie chwilowo,a nawet jeśli to jak tu gniewać się na takiego słodziaka:)
    Yanko szynszyle chwilowo są jeszcze większe od niej więc przygląda się im z daleka z dużym zaciekawieniem,ale i respektem:)
    Lambi marzyłam o kotku na kolanka typowo domowym,który nie będzie się męczył w czterech ścianach ,takim "kanapowcem"...Daisy to brytyjka colourpoint,choć faktycznie braliśmy pod uwagę także regdolla,ale jak zobaczyłam te ślepka to utonęłam po uszy:-)
    Buziaki zostawiam:-):-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Moj dylemat u Ciebie to to , ze nie wiem czym sie bardziej zachwycac. Kotka przeslodka (i te oczy...)ukwiecone laki wprost Boskie i tak bardzo przypominaja mi moje dziecinstwo ze az cieplo mi sie zrobilo na sercu...Dziekuej za chwile wrazen i wzruszen :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Specjalnie to ja za kotami nie przepadam , ale Twoja Deisi jest UROCZA!
    Napewno mocie teraz wesoło ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jaki słodki!! Nie dziwię się, że się zakochałaś :)
    Aranżacje i dekoracje jak zwykle cudne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Aleś mi narobiła. Co chwilę do Ciebie zaglądam, żeby popatrzeć na Twojego kociaka. Śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zajrzałam z ciekawości...
    nie mogę oderwać od niego oczu...
    dotykam monitor, myśląc, że uda mnie go pogłaskać,
    ale to tylko ściana. Jest słodki to mało powiedziane te oczka ma czarujące i jak tu nie kochać kociaków?

    OdpowiedzUsuń
  40. Małgosiu,wcale się nie dziwię,że zakochałaś się w tych niebieskich oczach.Widzę że wszystkie osoby które Cię odwiedzają już są w niej zakochane.Ja myślałam że to jest "święty kot birmański"ale tu ktoś napisał że to ragdoll.Jest po prostu cudna.A przede wszystkim rzeczywiście baardzo pasuje do do Twoich wnętrz biało-szaro-błękitnych.Pozdrawiam cieplutko i życzę dużo radości z kociczki:)))

    OdpowiedzUsuń
  41. w tak pięknym wnętrzu to niby jaka miała być kicia?...pasuje idealnie...moje serce tez podbiła

    OdpowiedzUsuń
  42. Witaj Małgosiu,
    Wspaniały jest Twój blog, a Ty jesteś Utalentowanym Wysoko (!) Latającym Twórczym Aniołem.
    Kotek jest przecudny, przesłodki, przepiękny.
    Pozdrawiam ciepło i miłego weekendu:)
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  43. Słodka, rozmarzona Daisy:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Daisy jest prześliczna! Otoczenie do niej niewątpliwie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. MAŁGOSIU....UROCZE STWORZONKO...WDZIĘKIEM ZACHWYCA...NIE MOZNA ODERWAC WZROKU...CORCIE PENIE ZACHWYCONE..POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
  46. Przyszłam "pogapić" się na Daisy :)
    Uściski przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Zrodziłam jakąś nową świecką tradycję, wpisuję się ostatnio u Ciebie o 3.03 :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Daisy jak na zamówienie i te oczy !
    Małgosiu wszystko leży przygotowane (:
    Mam nadzieję że mi wybaczysz że tak długo to trwa...
    Czasem w życiu nic nie wychodzi mimo usilnych starań...
    Pozdrawiam
    Pat

    OdpowiedzUsuń
  49. Małgosiu, pada u Ciebie ?
    Tak sobie pomyślałam, że jak pada tak jak u nas, to może wrócisz na chwilkę ?
    Osuszysz kalosze ? Hmm ?
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Śliczny kotecek, a i zdjęcia piękne, wspaniała kompozycja kwiatowa:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Miłego weekendu Małgosiu!
    Ściskam i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Sweet Siamese Cat!

    xo, Candylei

    OdpowiedzUsuń

HOME *****HOME****HOME****HOME****HOME****HOME


dziękuję

dziękuję